Volvo ES90 – elektryczny sedan, który nie jest tak oczywisty.

Poznajcie nowe Volvo ES90 – elektrycznego sedna, który nie jest tak oczywisty. Szwedzi nazywają go limuzyną, ale z klapą liftbacka i lekko podniesionym zawieszeniem, to bardziej hybryda stylów, która wygląda ZNAKOMICIE. Długość? Równe 5 metrów – elegancja spotyka praktyczność. Design? Nowoczesny, minimalistyczny, z tym skandynawskim chłodem, który zawsze mnie kupuje.

ES90 to auto na platformie SPA2, tej samej co EX90, ale tu Szwedzi poszli o krok dalej. Standardowo dostajemy adaptacyjne zawieszenie z amortyzatorami, które automatycznie dostosowują się do trybu jazdy i warunków na drodze. Prześwit? 18 cm, czyli więcej niż w typowym sedanie, a z opcjonalnym zawieszeniem pneumatycznym można go podnieść o dodatkowe 3 cm – niby nie off-road, ale na polskie dziury wystarczy.

ES90 to technologiczny majstersztyk. Wyposażony w podwójny system NVIDIA DRIVE AGX Orin, zdolny do wykonywania 508 bilionów operacji na sekundę, zapewnia zaawansowane funkcje bezpieczeństwa oparte na sztucznej inteligencji. Systemy te współpracują z zestawem czujników, w tym lidary, kamery.

Mechanicznie? Tu się robi grubo. Bateria 106 kWh daje do 700 km zasięgu (WLTP),a instalacja 800V to petarda – 300 km naładujesz w 10 minut na ładowarce 350 kW! Bazowa wersja? 333 KM, tylny napęd, 650 km zasięgu. Topowa Performance? Dwa silniki, 680 KM, 4 sekundy do setki – to już liga Porsche Taycan!

Wnętrze ES90 to kwintesencja skandynawskiego minimalizmu i luksusu. Wykorzystano materiały najwyższej jakości, takie jak naturalna skóra, wełniane tkaniny oraz surowce pochodzące z recyklingu, podkreślając ekologiczne podejście marki. Ogromna przestronność kabiny oraz panoramiczny dach elektrochromatyczny zapewniają komfort podróży.

Ceny? W Polsce cennik startuje od 343 900 PLN i jak na tak duże auto, z dużą baterią, instalacją 800V i bogatym wyposażeniem jak np. 21” felgi w standardzie jest to przynajmniej dobra cena. Cennik kończy się na wersji Performance w wyposażeniu Ultra cyferkami 450 999 PLN.

Zostaje ostanie pytanie, które słyszałem już kilka razy. Czy będzie kombi, czyli EV90, które by rozwiązało problem bagażnika? No nie wiadomo, ale liczę na to bardzo mocno.

Podziel się