Nowy Jeep Compass w wersji elektrycznej trafił właśnie w ręce dziennikarzy i moje na pierwsze jazdy. Do wyboru mamy trzy rodzaje napędu, a ja oczywiście wybrałem wersje czysto elektryczną – jest jeszcze miękka hybryda, hybryda plugin. To już nie jest ten sam kompaktowy SUV, co kiedyś – teraz to spore auto (platforma STLA Medium, np Peugeot E-3008) o długości 4,55 m, z przestronnym wnętrzem i bagażnikiem 550 l, które spokojnie pomieści rodzinne pakunki. Mamy też całkiem fajne włściwości terenowe, prześwit 200 mm, a głębokość brodzenia to 470 mm.
Przede wszystkim jest wreszcie dobrze wyceniona wersja elektryczna – oferta First Edition tyle samo co plug-in, czyli od ok. 179 tys. zł. Duże auto za dobre pieniądze w dobrym wyposażeniem. W bazie dostajesz 213 KM, baterię 74 kWh, zasięg do 500 km i szybkie ładowanie do 160 kW. W moim teście po mieszanej trasie (miasto, eSka, lekkie off-road) przy temperaturze w okolicach 0, zużycie wyszło na poziomie 22-25 kWh/100 km, co daje realny zasięg około 300 km. Nie jest to rekord, ale na codzienne dojazdy wystarczy, a cisza w kabinie i płynne przyspieszenie (ok. 8s) robią robotę.
W tym roku pojawi się jeszcze wersja z napędem 4×4 i będzie tylko elektryczna – topowa 375 KM AWD z baterią 96 kWh. Jednak nawet wersje jednonapędowe zawsze mają system Selec-Terrain z trybami jak Snow czy Sand/Mud.
Testowałem go na leśnych ścieżkach i trakcja nawet w wersji jedno napędowej jest bardzo dobra. Zawieszenie jest mocno w moim stylu, dość twarde ale dobrze tłumi nierówności, a układ kierowniczy precyzyjny, choć nie tak jak np. w Tesli. Wnętrze? Proste, ale przyjazne – 10,25″ cyfrowe zegary, 16″ ekran infotainment, fizyczne pokrętła, przyciski i wygodne fotele z dobrym podparciem. Minus za trochę nudny design kokpitu i wolny system, ale spasowanie na plus.
Porównując do konkurencji, Compass EV jest bardziej terenowy niż np. VW ID.4, a tańszy. W ciągu dnia przejechałem ponad 200 km i jestem pozytywnie zaskoczony – jest frajda z jazdy w jeepowym stylu. Jeśli szukasz wszechstronnego SUV-a EV bez przegiętej ceny, to powinieneś się tym modelem zainteresować, ale jeśli zależy Ci na właściwościach terenowych to powinieneś poczekać na wersje 4×4, która oprócz większej mocy będzie miała większy prześwit i większe kąty natarcia.










