Garmin zaprezentował dziś CIRQA Smart Band – opaskę fitness, która zrywa z konwencją wyświetlaczy, stawiając na dyskretne monitorowanie zdrowia i aktywności. To pierwsza taka propozycja w portfolio marki, stworzona z myślą o użytkownikach ceniących sobie wygodę i brak rozpraszaczy. Opaska ma trafić do sprzedaży już 24 lipca 2026 roku, a jej polska cena została ustalona na 859 złotych.

Dyskrecja i zaawansowane funkcje
Największą innowacją CIRQA Smart Band jest brak ekranu. To świadoma decyzja producenta, mająca na celu eliminację rozpraszających powiadomień i skupienie się na zbieraniu danych. Wszystkie informacje dotyczące zdrowia, snu i treningów są dostępne w aplikacji Garmin Connect. Opaska automatycznie wykrywa i rejestruje ponad 80 rodzajów aktywności, a dzięki uczeniu maszynowemu z czasem staje się coraz dokładniejsza w ich klasyfikacji. Można ją nosić zarówno na nadgarstku, jak i na ramieniu, co zapewnia maksymalny komfort użytkowania przez całą dobę.
Monitorowanie zdrowia 24/7
CIRQA Smart Band oferuje kompleksowe monitorowanie kluczowych parametrów zdrowotnych. Rejestruje tętno, poziom energii Body Battery, saturację krwi, poziom stresu, temperaturę skóry, zmienność rytmu serca (HRV) oraz częstotliwość oddechu. Co więcej, użytkowniczki mogą śledzić cykl menstruacyjny i ciążę, a dane te można synchronizować z aplikacją Natural Cycles. Opaska analizuje również sen, dostarczając szczegółowych informacji o jego fazach, jakości i czasie trwania, a także wykrywa drzemki. Opaska na jednym ładowaniu wytrzyma do 10 dni.
Wsparcie dla treningów
Oprócz codziennego monitorowania, CIRQA Smart Band wspiera użytkowników w realizowaniu celów fitness. Oferuje funkcje takie jak gotowość treningowa, pułap tlenowy, stan wytrenowania, analiza korzyści z treningu oraz przewidywany czas regeneracji. Dzięki połączeniu z GPS smartfona, opaska może dokładnie rejestrować aktywności na świeżym powietrzu, takie jak bieganie czy jazda na rowerze. Dodatkowo, funkcja LiveTrack umożliwia bliskim śledzenie trasy użytkownika w czasie rzeczywistym.
Moje przemyślenia
Jako mega fan opasek sportowych bez ekranu, a mam wszystkie, jakie są, i obecnie używam FitBit Air, muszę przyznać, że Garmin CIRQA Smart Band to strzał w dziesiątkę. Brak wyświetlacza to dla mnie ogromna zaleta – koniec z rozpraszającymi powiadomieniami i niepotrzebnym sprawdzaniem godziny co pięć minut. To po prostu dyskretny monitor, który robi to, co ma robić, czyli zbiera dane o moim zdrowiu i aktywności. Szkoda tylko, że Apple nie zdecydowało się na podobny krok. W ich ekosystemie Apple Watch bez ekranu byłby dla mnie idealnym rozwiązaniem. Mimo wszystko, cieszę się, że Garmin odważył się na taką innowację i oferuje urządzenie, które naprawdę skupia się na esencji monitorowania. Cena 859 złotych może wydawać się wysoka w porównaniu do niektórych smartbandów, ale biorąc pod uwagę brak abonamentu i zaawansowane funkcje Garmina, jest to moim zdaniem rozsądna propozycja.






