Fani Gwiezdnych Wojen, którzy czekali na nowe wyścigi w odległej galaktyce, mogą już zasiąść za sterami. Star Wars: Galactic Racer zadebiutował właśnie w Amazon Luna, równocześnie ze światową premierą gry. Członkowie Prime w obsługiwanych regionach mogą rozpocząć kampanię dla jednego gracza bez dodatkowych opłat.
Za produkcję odpowiada Fuse Games, studio założone przez weteranów gatunku wyścigowego, którzy wcześniej pracowali m.in. przy seriach Burnout i Need for Speed. Tym razem twórcy przenoszą swoje doświadczenie do uniwersum Star Wars, oferując wyścigi futurystycznymi pojazdami repulsorowymi na trasach rozsianych po całej galaktyce.
Amazon podkreśla, że premiera Star Wars: Galactic Racer jest ważnym momentem dla usługi Luna.
„Od zawsze uważaliśmy, że gracze korzystający z Luna powinni mieć możliwość uczestniczenia w najważniejszych premierach od pierwszego dnia, a Star Wars: Galactic Racer po raz pierwszy urzeczywistnia tę wizję.”
– powiedział Jeff Gattis, Head of Gaming w Amazon.

Według przedstawiciela firmy użytkownicy Luna mogą rozpocząć kampanię już teraz, bez konieczności posiadania konsoli i pobierania gry. W przypadku członków Prime dostęp do tytułu jest częścią abonamentu.
Wyścigi w odległej galaktyce
Akcja Star Wars: Galactic Racer rozgrywa się we wczesnym okresie Nowej Republiki, kiedy galaktyka wciąż odbudowuje się po upadku Imperium. W centrum wydarzeń znajduje się Galactic League – nielegalna liga wyścigowa, w której zawodnicy ryzykują życie, walcząc o sławę, pieniądze i miejsce wśród najlepszych pilotów.

Gracz wciela się w Shade’a, samotnego zawodnika, który marzy o sławie i zemście. Kampania pozwala podejmować decyzje wpływające na przebieg przygody, wybierać trasy, wydarzenia oraz ulepszenia i dostosowywać konfigurację pojazdu do własnego stylu jazdy.
Różne pojazdy, różne style jazdy
W grze dostępnych jest kilka klas pojazdów repulsorowych, które różnią się sposobem prowadzenia i charakterystyką.
Landspeedery pozwalają na agresywną jazdę i sprawne pokonywanie zakrętów, podczas gdy speeder bike’i stawiają na gwałtowne przyspieszenie i mocne hamowanie. Nowością jest skim speeder, który wymaga utrzymywania odpowiedniej dynamiki, płynnego toru jazdy i precyzji podczas pokonywania ciasnych przejazdów.

Nie zabraknie również podracerów. Ich ogromna prędkość sprawia, że tworzą osobną klasę i mogą rywalizować wyłącznie z innymi podracerami.
Wyścigi nie ograniczają się przy tym do walki z czasem. Na trasach pojawiają się inni zawodnicy, a różne style jazdy i obrane linie przejazdu mogą prowadzić do nieoczekiwanych sytuacji.
Od Jakku po Ando Prime
Trasy Galactic League prowadzą przez znane i nowe lokacje z uniwersum Star Wars.
Na Jakku zawodnicy ścigają się wśród pozostałości Imperium, wraków Gwiezdnych Niszczycieli oraz maszyn AT-AT. Ando Prime oferuje zamarznięte krajobrazy, gdzie utrzymanie odpowiedniej prędkości może być kluczowe dla zwycięstwa.
Z kolei Sentinel I stawia przed graczami zupełnie inne wyzwania. Toksyczne opary i rzeki kwasu mogą wpływać na działanie pojazdu, zmuszając zawodników do odpowiedniego planowania przejazdu.

Na torach pojawiają się również znajome postacie. Jedną z nich jest Sebulba, zawodnik rasy Dug znany z Epizodu I: Mroczne widmo. Tym razem powraca, aby zmierzyć się z nowymi rywalami.
Kampania, Arcade i Scenarios
Podstawą rozgrywki jest kampania dla jednego gracza, w której rozwijamy zawodnika, testujemy różne pojazdy i ulepszenia oraz walczymy o tytuł mistrza Galactic League.
Twórcy przygotowali również dwa dodatkowe tryby:
- Arcade – krótkie wydarzenia skupione na konkretnych zadaniach, takich jak pobicie czasu na określonej trasie;
- Scenarios – dłuższe wyzwania składające się z serii wyścigów z różnymi zasadami, pojazdami i postaciami.
Star Wars: Galactic Racer już w Amazon Luna
Star Wars: Galactic Racer jest już dostępny w Amazon Luna w krajach i regionach, w których usługa jest oferowana w ramach Prime. Członkowie Prime mogą rozpocząć kampanię bez dodatkowej opłaty.
Dla Amazonu jest to również ważny test strategii związanej z Luną – usługa ma zapewniać użytkownikom dostęp do dużych premier już w dniu ich debiutu, bez konieczności pobierania gry na konsolę czy komputer.

