W najnowszym odcinku podcastu Techlove – z miłości do technologii gościliśmy Leszka Jastrzębskiego, współzałożyciela Pstryk. Nagrywaliśmy w poniedziałek 27 kwietnia, a za oknem właśnie kończył się trzeci z rzędu weekend, w którym ceny prądu… spadały poniżej zera. Ludzie nie tylko dostawali prąd za darmo – operatorzy dopłacali, żeby go brali. Dla kogoś, kto nie siedzi w energetyce, to brzmi jak scam level expert. „Czekaj, płacą mi, żebym włączył zmywarkę i naładował elektryka?” No właśnie. Leszek tłumaczy to prosto – dlaczego w kwietniu prąd był „za darmo” (a nawet na minusie)?
Energia elektryczna to towar jak każdy inny. Gdy popyt rośnie – cena rośnie. Gdy spada – cena spada. A kiedy w systemie jest ogromna nadpodaż z fotowoltaiki i wiatraków (jak w ten słoneczno-wietrzny weekend wielkanocny i ten ostatni), ceny lecą na łeb na szyję. Leszek podał konkret: w koncie demo w Pstryk możecie zobaczyć konrektnych klientów z magazynami energii, którzy zarabiają na ich posiadaniu.
Depozyt rośnie, a nie topnieje. „To nie net-metering, nie net-billing. To net dynamic” – żartuje Leszek. Najnowsza formuła, w której nikt ci niczego nie obiecuje, ale ty sam wykorzystujesz zmienność cen. Nie musisz mieć nic, żeby oszczędzać. Serio.
Najfajniejsze w Pstryk jest to, że nie musisz być prosumentem, mieć magazynu ani Tesli, żeby grać w tej lidze. Leszek porównuje to do zakupów w dyskoncie: możesz nie patrzeć na promocje i płacić najwięcej. Albo polować na okazje i oszczędzać 20-23% rocznie (tak wyszło im w 2025). Nawet bez żadnego „asetu energetycznego”. A jak już masz EV, magazyn albo pompę ciepła? Wtedy robi się naprawdę ciekawie. Klienci wrzucają screeny z depozytem na plusie już za kwiecień. Bo taryfa dynamiczna + inteligentne urządzenia = arbitraż cenowy na sterydach.
„Wczoraj pobrałem 40 kWh do samochodu. Leszek sprawdza i mówi: ‘No i zarobiłeś’. Ja na to: ‘Jasne, a ile kosztowała instalacja fotowoltaiczna?’ A on: ‘Nie trzeba fotowoltaiki, stary. Po prostu bierzesz prąd, kiedy jest najtaniej’.”
Prosument Pstryk – rewolucja dla tych, którzy już zainwestowali w OZE
Dla prosumentów na nowych zasadach (net-billing) Pstryk przygotował prawdziwy game-changer: Prosument Pstryk. Depozyt pokrywa całą fakturę (nie tylko energię, ale też dystrybucję, akcyzę itd.). Zero przedawnienia depozytu po 12 miesiącach cały depozyt jest Twój dopóki jesteś w Pstryk.
Roaming PV – Niewykorzystanym depozytem, który powstał w domku na Mazurach, możesz obniżyć rachunek za prąd w mieszkaniu w Krakowie w którym nie masz instalacji fotowoltaicznej. Nawet jeśli lokalizacje są w różnych OSD. Wystarczy, że nieruchomości są w Pstryk, a umowy na jedną osobę.
Leszek mówi wprost: te 600 tys. gospodarstw prosumenckich wreszcie dostało narzędzie, które maksymalizuje wartość ich instalacji. A jak dołożysz inteligentny magazyn (np. zintegrowany z Pstryk Connect) – rachunek może wyjść… ujemny.
Magazyny energii i samochody elektryczne – jeżdżące magazyny na kółkach
Rozmowa zeszła też na V2G (vehicle-to-grid). Leszek jest przekonany, że to będzie jeden z największych trendów najbliższych lat. Samochody elektryczne stoją 95% czasu. Po co marnować taki potencjał? Producenci (Volkswagen, BMW, Renault) już odblokowują możliwość dwukierunkowego ładowania. W przyszłości Twój EV nie tylko będzie brał prąd tanio – będzie go oddawał, gdy sieć potrzebuje stabilizacji. Francuski projekt Mobilize Power z Renault 4/5? Płacą Ci za to, że auto jest podłączone do prądu dłużej niż 10h dziennie. Jeździsz za darmo.
Pstryk = firma technologiczna, która sprzedaje prąd
Na koniec padło kluczowe pytanie: „Pstryk to sprzedawca energii czy firma technologiczna?”
Leszek bez wahania: „Firmą technologiczną na rynku energii”. Mają koncesję, obracają energią, ale ich DNA to integracja, automatyzacja i agregacja Twoich aktywów (magazyn + EV + pompa + fotowoltaika) w jeden inteligentny ekosystem. Chcą być największą „siecią ładowania” w domach Polaków – tylko że zamiast słupków masz aplikację, która mówi: „włącz zmywarkę o 15:00, będzie -0,2 gr/kWh”.
Żółta kartka systemowi
Leszek powtarza kilka razy: „Teraz jest najlepszy moment, żeby przetestować taryfę dynamiczną bez ryzyka”. Dzięki Tarczy Pstryk do końca 2026 nie zapłacisz więcej niż w taryfie płaskiej. Tu nie chodzi tylko o pieniądze i o oszczędności. Tu chodzi również o budowanie świadomości. Świadomego klienta nie da się zmanipulować. A jak już raz sprawdzisz w aplikacji, o której godzinie zmywarka ma się włączyć – wrócisz do tego zawsze.
Chcesz sprawdzić, jak to działa u Ciebie?
Wejdź na pstryk.pl, przetestuj taryfę dynamiczną i zobacz, ile realnie możesz zaoszczędzić (albo zarobić). A odcinek z Leszkiem koniecznie odsłuchajcie w całości – to jedna z tych rozmów, po których patrzysz na rachunek za prąd zupełnie inaczej.
Techlove – z miłości do technologii. Bo energia to nie tylko rachunek. To technologia, która właśnie staje się Twoim sprzymierzeńcem.
Więcej o Prosument Pstryk: https://pstryk.pl/dla-prosumentow
Więcej o dom demo Pstryk: https://pstryk.pl/blog/dom-demo-w-aplikacji-pstryk
Artykuł w ramach płatnej współpracy z Pstryk.pl. Z kodem promocyjnym TECHLOVE50 nowi klienci tej usługi dostają 50 zł na start. Tarcza Pstryk działa do końca 2026. Maks za prąd zapłacicie 0,61 zł/kWh – maksymalna średnia cena miesięczna za prąd i obsługę Pstryk. Możecie przejść na taryfę dynamiczną i jedynie zyskać.
