Elektromobilność w Polsce: Autobusy na prąd pędzą jak szalone!

Koniec pierwszej połowy 2026 roku przynosi nam naprawdę ciekawe wieści z polskiego rynku elektromobilności. Najnowszy „Licznik Elektromobilności”, wspólne dzieło PZPM i PSNM, pokazuje, że choć elektryczne osobówki i dostawczaki radzą sobie coraz lepiej, to prawdziwą gwiazdą są autobusy zeroemisyjne, które zanotowały spektakularny wzrost rejestracji!

Elektromobilność w Polsce: Autobusy na prąd pędzą jak szalone!
Elektryczne liczby na polskich drogach

Z danych na koniec czerwca 2026 roku wynika, że po naszych drogach jeździ już blisko 155 tysięcy całkowicie elektrycznych samochodów osobowych i użytkowych (BEV). To o ponad 22% więcej niż w tym samym okresie ubiegłego roku, co daje nam 22 737 nowych elektryków w ciągu sześciu miesięcy. Robi wrażenie, prawda?

Jeśli spojrzymy na szczegóły, to zauważymy, że po polskich drogach porusza się prawie 292,5 tysiąca samochodów osobowych z napędem elektrycznym. W tej grupie 142 130 sztuk to pełne elektryki (BEV), a hybrydy plug-in (PHEV) przekroczyły już 150 tysięcy sztuk, co oznacza, że wyprzedziły BEV-y w tym segmencie. Do tego dochodzi ponad 13,8 tysiąca elektrycznych aut dostawczych i ciężarowych oraz ponad 31 tysięcy elektrycznych motorowerów i motocykli. Klasyczne hybrydy też mają się świetnie – ich liczba wzrosła do ponad 1,45 miliona egzemplarzy.

Autobusy zeroemisyjne – prawdziwy hit!

Ale to autobusy zeroemisyjne zasługują na największe brawa. Ich flota w Polsce urosła do 2 647 sztuk, z czego 2 444 to autobusy w pełni elektryczne, a 203 napędzane wodorem. Co najważniejsze, w porównaniu do pierwszej połowy 2025 roku, liczba e-busów bateryjnych wzrosła o ponad 600%! Jan Wiśniewski z PSNM podkreśla, że to efekt systematycznych dostaw pojazdów objętych dofinansowaniem z programu „Zielony Transport Publiczny” i funduszy unijnych.

Infrastruktura ładowania też przyspiesza

Wraz z rosnącą flotą elektryków, rozwija się też infrastruktura ładowania. Na koniec czerwca 2026 roku mieliśmy w Polsce 13 201 ogólnodostępnych punktów ładowania. Co ciekawe, niemal połowa z nich (49%, czyli 6 668 sztuk) to szybkie ładowarki DC, a pozostałe 51% to wolniejsze punkty AC. W pierwszym półroczu przybyło ponad 1000 szybkich punktów ładowania DC, co jest naprawdę dobrym wynikiem. Warto dodać, że 21% punktów DC oferuje również możliwość ładowania AC.

Jakub Faryś, Prezes PZPM, zauważa, że rynek hybryd plug-in rośnie dynamicznie, mimo braku programów zachęt. To pokazuje, że klienci doceniają możliwość ładowania z gniazdka i zeroemisyjnej jazdy na krótszych dystansach, z opcją tradycyjnego tankowania na dłuższych trasach.

Podsumowując, elektromobilność w Polsce ma się coraz lepiej, a sektor autobusów zeroemisyjnych to prawdziwy lider wzrostu. Czekamy na kolejne, równie optymistyczne raporty!