Na ten moment fani przystawek od Giganta z Cupertino czekali aż cztery lata. Podczas wydarzenia „Welcome home” zaprezentowano nowe Apple TV 4K 2026, które przynosi spory skok wydajnościowy dzięki układowi A19, wsparcie dla zaawansowanej sztucznej inteligencji Siri AI oraz odświeżony pilot. Urządzenie wyceniono na 1499 zł, a do pierwszych klientów trafi już 13 listopada.

Wydajność bez kompromisów i wbudowane mikrofony
Sercem nowej przystawki został procesor A19. Jak podaje producent, nowy układ zapewnia do 50% wyższą wydajność procesora (CPU) oraz aż dwukrotnie szybsze układy graficzne (GPU) w porównaniu do poprzednika z 2022 roku, który bazował na chipie A15. W praktyce oznacza to niesamowicie płynne działanie interfejsu oraz jeszcze lepsze wrażenia w grach z platformy Apple Arcade.
Kluczową nowością jest jednak pełna integracja z Siri AI, która zyskała bogaty, pełnoekranowy interfejs. Co ciekawe, aby wywołać asystenta komendą „Siri” lub „Hey Siri”, nie musimy już sięgać po pilota. W obudowie nowe Apple TV 4K zintegrowano mikrofony dalekiego zasięgu (far-field), które wyłapują nasz głos z drugiego końca salonu.
Nowy Siri Remote. Koniec z szukaniem pilota w kanapie
Ogromną zmianę przeszedł sam pilot Siri Remote. Apple w końcu rozwiązało największą bolączkę użytkowników i wyposażyło go w obsługę sieci Find My (Znajdź) wraz z technologią Precision Finding (znajdowanie dokładne). Co więcej, pilot posiada teraz wbudowany głośnik – jeśli wsiąknie gdzieś między poduszkami na kanapie, możemy z poziomu iPhone’a wymusić głośny sygnał dźwiękowy.
Jeśli nie planujecie wymiany całego odtwarzacza, mam dobrą wiadomość. Zmodernizowany pilot sprzedawany jest również osobno w cenie 299 zł i jest w pełni kompatybilny ze wszystkimi starszymi modelami Apple TV 4K oraz Apple TV HD.
Kino domowe z HomePodami i brak wyboru pamięci
Ciekawie wygląda również kwestia audio. Nowe urządzenie oferuje wsparcie dla dźwięku przestrzennego w układzie czterech głośników przy użyciu HomePodów mini 2. Taki sam zestaw czterech głośników możemy stworzyć wykorzystując pełnowymiarowe głośniki HomePod drugiej generacji – warunkiem jest jedynie to, aby pary przednie i tylne były identyczne.
Warto odnotować, że Apple zdecydowało się na uproszczenie oferty. W sprzedaży pojawi się tylko jeden wariant urządzenia – producent nie przewidział osobnych wersji z różną pojemnością pamięci wbudowanej 128 GB.
Dostępność w Polsce i moje przemyślenia
Niestety cena prawie 1500 zł o naprawdę sporo jak na przystawkę do streamingu, nawet tak zaawansowaną.
Jak wygląda kwestia funkcjonalności w naszym kraju? Czysto sprzętowo dostajemy genialny odtwarzacz, jednak największa nowość – czyli zaawansowane Siri AI – w Polsce znowu będzie mocno ograniczona ze względu na brak pełnej obsługi języka polskiego przez asystenta Apple. Mikrofony dalekiego zasięgu w salonie to świetny bajer, ale dopóki nie porozmawiamy z Siri po polsku, potencjał tego rozwiązania u nas ucieka. Dziwi mnie też brak tańszego wariantu. Mimo wszystko dla osób mocno siedzących w ekosystemie oraz fanów dźwięku przestrzennego skok wydajnościowy i nowy pilot z głośnikiem mogą być wystarczającym powodem do przesiadki.
Przedsprzedaż rusza już dzisiaj, a oficjalna wysyłka urządzeń rozpocznie się w piątek, 13 listopada.


