OTOMOTO Demand Index H1 2026: gdzie popyt wyprzedza podaż

Samochody z przebiegiem 50–100 tys. km, elektryki i coupé przyciągają na OTOMOTO więcej uwagi, niż wynikałoby z ich udziału w ofercie. Diesle, kombi i minivany mają odwrotnie: ofert jest względnie więcej niż zainteresowania. Tak wygląda rynek wtórny w pierwszym półroczu 2026 według Demand Index OTOMOTO.

Samochody na parkingu — rynek wtórny OTOMOTO

Czym jest Demand Index

Demand Index (DI) porównuje udział danej kategorii w odsłonach ogłoszeń z jej udziałem w podaży. Wynik powyżej 1 oznacza, że kategoria zbiera więcej uwagi, niż sugeruje liczba ofert. Poniżej 1 – odwrotnie: ofert jest więcej niż zainteresowania. To nie ranking najpopularniejszych aut i nie miara całego popytu. Pokazuje tylko, gdzie popyt wyprzedza albo zostaje w tyle za podażą.

– Na dojrzałym rynku zainteresowanie kategorią samochodów warto oceniać nie tylko przez liczbę wyświetleń, ale też w odniesieniu do dostępnej puli ofert. Wysoki wynik nie oznacza jeszcze, że segment jest najpopularniejszy. Sugeruje raczej, że przyciąga kupujących mocniej, niż wskazywałaby jego podaż – mówi Agnieszka Czajka, Vice President Motors Professionals Europe w OLX Group/OTOMOTO.

OTOMOTO Demand Index H1 2026 — wykres popytu względem oferty
OTOMOTO Demand Index, H1 2026. Źródło: OTOMOTO.

50–100 tys. km: tu popyt najmocniej wyprzedza podaż

Największą różnicę widać przy przebiegu. Auta z 50–100 tys. km mają DI 1,31. Powyżej równowagi są też samochody z przebiegiem 100–150 tys. km (1,06) oraz do 50 tys. km (1,05).

Im wyższy przebieg, tym proporcja się odwraca: 150–200 tys. km – 0,91; 300 tys. km i więcej – 0,87; 200–300 tys. km – 0,80. Podobnie z wiekiem. Najwyższy indeks mają auta 5–6-letnie (1,18) i 7–8-letnie (1,12). Powyżej 1 są też 4–5-latki (1,09). Niemal nowe, 0–1-roczne, mają DI 0,89.

Kupujący najmocniej patrzą więc na kilkaletnie auta po pierwszych latach eksploatacji, ale wciąż z umiarkowanym przebiegiem – i właśnie ich w ofercie jest względnie najmniej w stosunku do uwagi, którą zbierają.

Elektryki: DI 1,45, diesle: 0,77

Wśród napędów najwyższy Demand Index mają samochody elektryczne – 1,45. To nie znaczy, że EV są już najpopularniejsze na rynku wtórnym. Ich udział w ofercie nadal jest mały, ale zainteresowanie jest wyraźnie większe niż dostępność.

Powyżej 1 są też: benzyna + LPG (1,22), benzyna (1,15), hybrydy (1,08) i plug-iny (1,06). Diesle wypadają inaczej – DI 0,77, czyli w ofercie jest ich więcej niż w odsłonach.

Coupé na czele, SUV-y w równowadze

Przy typie nadwozia różnice są największe. Coupé ma DI 1,94 – najwyższy wynik w całej analizie. Dalej: kabriolety 1,51, sedany 1,50, hatchbacki 1,31.

SUV-y, mimo ogromnej roli na rynku, mają 0,99 – prawie idealną równowagę między udziałem w ofercie a w odsłonach. Kombi: 0,78, minivan: 0,76 – najniżej wśród nadwozi.

Wysoki indeks coupé nie oznacza, że ogląda się je częściej niż SUV-y. Znaczy tylko, że przy małej liczbie ofert przyciągają dużo uwagi. Przy SUV-ach duże zainteresowanie idzie w parze z równie dużą podażą.

Dla sprzedających liczy się też konkurencja o kupującego

Sama popularność kategorii nie mówi wszystkiego. Ważne jest też, ile podobnych ogłoszeń walczy o tych samych kupujących. Kilkuletnie auto z umiarkowanym przebiegiem działa dziś w innym układzie popytu i podaży niż samochód po 200 tys. km. Podobnie elektryk wobec diesla albo coupé wobec kombi.

Źródło: dane OTOMOTO, H1 2026. Demand Index = udział odsłon kategorii ÷ udział ofert kategorii. Komunikat OTOMOTO. Zdjęcia: OTOMOTO.