Apple właśnie zaprezentowało najnowszą odsłonę swojego kultowego komputera all-in-one – oto nowy iMac z czipem M6. Sprzęt przynosi potężny skok wydajnościowy, oferując układ wyposażony w maksymalnie 12-rdzeniowe CPU oraz 12-rdzeniowe GPU z akceleratorami Neural Accelerator w każdym rdzeniu. Co najważniejsze dla codziennego użytkowania, wydajność sztucznej inteligencji działającej bezpośrednio na urządzeniu wzrosła aż do 5 razy w porównaniu z generacją M4. W podstawowej wersji ceny w Polsce startują od 7999 zł, a pierwsze egzemplarze trafią do klientów już 6 listopada 2026 roku.
Potężny skok wydajności dzięki układowi M6
Sercem nowego komputera jest jednostka M6, która przynosi bardzo zauważalny przyrost mocy. Jak podaje producent, nowy iMac pozwala na 2,5-krotnie szybsze działanie w aplikacjach biurowych takich jak Microsoft Excel w porównaniu do modelu z procesorem M1 oraz do 1,5 razy szybsze względem układu M4. W przypadku przetwarzania grafiki, na przykład podczas obróbki zdjęć w programie Affinity, skok wydajności sięga aż 3,3 razy względem M1 i do 2 razy w porównaniu do czipa M4. Graczy i twórców ucieszy też informacja, że wydajność w grach z wykorzystaniem śledzenia promieni, czyli Ray Tracingu, wzrosła dwukrotnie w zestawieniu z poprzednikiem.
Sztuczna inteligencja na pierwszym planie
Największe wrażenie w zapowiedziach Apple robi jednak to, jak mocno wyciągnięto wydajność w zadaniach związanych z uczeniem maszynowym. Dzięki zintegrowanym akceleratorom Neural Accelerator umieszczonym w każdym rdzeniu, wydajność narzędzi AI uruchamianych lokalnie – jak chociażby przetwarzanie promptów w LM Studio – jest nawet 12 razy wyższa niż w iMacu z czipem M1 i do 5 razy wyższa niż w modelu z M4. Co kluczowe dla bezpieczeństwa, wszystkie te obliczenia odbywają się bezpośrednio na dysku komputera, co pozwala zadbać o pełną prywatność danych użytkownika bez konieczności wysyłania pytań do chmury.
Wyświetlacz 4,5K, kamera Center Stage i świetne audio
W kwestii wizualnej Apple postawiło na sprawdzoną i niezwykle smukłą formę. Mamy tu do czynienia z 24-calowym ekranem Retina 4,5K o jasności 500 nitów oraz szerokiej gamie kolorów P3, przeliczającej się na ponad miliard barw. Według wyliczeń Apple, wyświetlacz ten oferuje niemal o 70 procent wyższą jasność i 5-krotnie wyższą rozdzielczość niż popularne 24-calowe komputery PC typu all-in-one.
Do wideokonferencji posłuży ulepszona kamera 12 MP z funkcją Center Stage, która dba o to, by użytkownik był zawsze w centrum kadru, a także funkcją Widok blatu (Desk View), pokazującą przestrzeń roboczą z góry. Za dźwięk odpowiada sprawdzony zestaw sześciu głośników (cztery głośniki niskotonowe w technologii force-cancelling oraz dwa wysokotonowe) wspierający dźwięk przestrzenny Dolby Atmos oraz układ trzech mikrofonów klasy studyjnej.
Łączność, kolory i akcesoria
Nowy iMac z czipem M6 dostępny jest w siedmiu żywych wariantach kolorystycznych. W zestawie z komputerem otrzymujemy dobrane kolorystycznie akcesoria: klawiaturę Magic Keyboard z czytnikiem Touch ID oraz mysz Magic Mouse lub gładzik Magic Trackpad, które ładujemy za pomocą dołączonego kabla USB-C. Pod kątem portów i łączności sprzęt oferuje do czterech portów Thunderbolt 4, a także szybkie moduły Wi-Fi 7 oraz Bluetooth 6, co przekłada się na błyskawiczne transfery bezprzewodowe.
Polskie ceny i moje przemyślenia – czy warto kupić?
Przejdźmy do kwestii finansowych, bo te zawsze budzą spore emocje. W Polsce ceny poszczególnych wariantów kształtują się następująco:
- iMac z M6 (10-rdzeniowe CPU, 10-rdzeniowe GPU): od 7999 zł (sektor edukacji: 7699 zł)
- iMac z M6 (12-rdzeniowe CPU, 12-rdzeniowe GPU): od 8999 zł (sektor edukacji: 8499 zł)
Patrząc na polskie ceny trzeba przyznać, że kwota 7999 zł na start za podstawowy wariant nie jest mała, jednak biorąc pod uwagę obecne realia rynkowe oraz fakt, że dostajemy w kompletnej obudowie genialny ekran 4,5K, bezgłośną pracę i ogromną wydajność czipa M6, zestawienie to wypada całkiem rozsądnie. Przepaść w działaniu lokalnych modeli AI i renderowaniu grafiki względem M1 czy M2 jest na tyle gigantyczna, że dla osób przesiadających się ze starszych generacji będzie to wręcz skok cywilizacyjny. Zamówienia na komputer można składać od 28 października, a oficjalna sprzedaż stacjonarna i dostawy ruszają 6 listopada 2026 roku.






