Nitro City Racing — dynamiczne wyścigi arcade w miejskim klimacie

Nitro City Racing na PlayStation 5 próbuje wskrzesić klimat klasycznych, arcade’owych wyścigów, w których najważniejsze są prędkość, efektowne drifty i jazda pełna adrenaliny. Produkcja stawia na dynamiczną akcję, neonowe ulice miasta i prosty, przystępny model jazdy, wyraźnie kierując się w stronę fanów szybkiej, niezobowiązującej rozgrywki.

Twórcy obiecują widowiskowe wyścigi, szeroki wybór samochodów oraz oprawę wykorzystującą możliwości konsoli Sony nowej generacji. Pytanie brzmi jednak, czy Nitro City Racing na PlayStation 5 rzeczywiście dostarcza emocji rodem z kultowych ulicznych racerów, czy pozostaje jedynie budżetową próbą odtworzenia dawnych hitów gatunku. Sprawdziliśmy, jak gra wypada w praktyce i czy warto poświęcić jej uwagę.

Interfejs w Nitro City Racing jest prosty, przejrzysty i utrzymany w typowo arcade’owym stylu. Bez większego problemu można odnaleźć najważniejsze opcje, takie jak wybór samochodu, tuning czy dostęp do kolejnych wyścigów. Menu nie przytłacza nadmiarem zakładek, dzięki czemu całość pozostaje intuicyjna nawet dla mniej doświadczonych graczy.

Pewnych problemów dostarcza jednak samo sterowanie interfejsem. Twórcy zdecydowali się na dość nietypowy układ przycisków, który początkowo może wywoływać lekką dezorientację. Nawigacja opiera się głównie na dwóch przyciskach, ale jeden z nich — odpowiadający za funkcję menu — został przypisany w sposób rzadko spotykany w innych produkcjach. W efekcie przez pierwsze kilkanaście minut łatwo o pomyłki lub przypadkowe cofanie się między ekranami. Na szczęście po krótkim czasie można się do tego rozwiązania przyzwyczaić, choć trudno oprzeć się wrażeniu, że bardziej standardowy schemat sterowania byłby po prostu wygodniejszy.

W Nitro City Racing wybór samochodu odbywa się tuż przed rozpoczęciem rozgrywki i przejściem do konkretnego trybu zabawy. Gra nie oferuje licencjonowanych pojazdów, jednak bez trudu można dostrzec inspiracje prawdziwymi modelami znanymi z ulicznych wyścigów i motoryzacyjnej popkultury. Poszczególne auta wyraźnie nawiązują stylistyką do popularnych marek, choć twórcy uniknęli bezpośredniego odwzorowania oficjalnych konstrukcji.

Trudno jednak uznać to za poważną wadę. Nitro City Racing od początku celuje przecież w czysto zręcznościową rozgrywkę, a nie realistyczny symulator pokroju Gran Turismo 7 czy Project Motor Racing. Najważniejsze pozostają tutaj szybkość, widowiskowe poślizgi i dynamiczna jazda, a nie wierne odwzorowanie motoryzacyjnych detali.

Sam ekran wyboru pojazdów pełni jednocześnie funkcję prostego systemu ulepszeń. Modyfikacje ograniczają się głównie do aspektów mechanicznych, które wpływają na osiągi oraz prowadzenie samochodów. Wraz z kolejnymi usprawnieniami auta stają się szybsze, lepiej przyspieszają i pewniej zachowują się podczas omijania nadjeżdżających aut. Nie zabrakło także możliwości montażu podtlenku azotu, który idealnie wpisuje się w arcade’owy charakter produkcji i pozwala na krótkotrwałe, ale bardzo efektowne zastrzyki prędkości podczas przejazdów.

Nitro City Racing oferuje kilka trybów rozgrywki, które odblokowują się stopniowo wraz z postępami w karierze i rozwojem kierowcy. Choć poszczególne warianty zabawy nie różnią się od siebie diametralnie, już od pierwszych minut wiadomo, czego można się spodziewać po całej produkcji. Twórcy konsekwentnie trzymają się arcade’owego charakteru gry, stawiając przede wszystkim na szybką akcję i dynamiczne wyzwania zamiast rozbudowanej struktury trybów.

Najważniejszym elementem pozostaje oczywiście kariera, która stanowi główny motor progresji. To właśnie tutaj zdobywamy kolejne osiągnięcia, rozwijamy swoje umiejętności i odblokowujemy nowe samochody oraz ulepszenia. System postępów jest prosty, ale skutecznie motywuje do dalszej jazdy i podejmowania kolejnych wyzwań.

Rozgrywka opiera się głównie na wykonywaniu pozornie nieskomplikowanych zadań podczas wyścigów. Gra regularnie zachęca do niebezpiecznej jazdy między samochodami, przejechania określonego dystansu bez kolizji czy zdobycia konkretnej liczby punktów za efektowną i agresywną jazdę. Nie brakuje również wyzwań polegających na omijaniu innych pojazdów dosłownie o włos, co dodatkowo podkręca tempo i dostarcza adrenaliny.

Na pierwszy rzut oka cele wydają się dość łatwe i schematyczne, jednak wraz z upływem czasu poziom trudności zauważalnie rośnie. Szybszy ruch uliczny, większa liczba przeszkód i bardziej wymagające limity punktowe sprawiają, że późniejsze etapy potrafią zaskoczyć poziomem wyzwania. Dzięki temu gra nie kończy się jedynie na bezmyślnym wciskaniu gazu, ale momentami wymaga także refleksu, odpowiedniego wyczucia prędkości i znajomości tras

Podsumowując, Nitro City Racing to produkcja co najwyżej przeciętna, która momentami sprawia wrażenie projektu stworzonego bardziej z myślą o urządzeniach mobilnych niż pełnoprawnych konsolach. Sam pomysł na szybką, zręcznościową ścigałkę opartą na krótkich wyzwaniach i dynamicznej jeździe ma pewien potencjał, jednak w praktyce całość szybko ujawnia swoje ograniczenia. Niewielka głębia rozgrywki, powtarzalność zadań oraz budżetowe wykonanie sprawiają, że trudno traktować Nitro City Racing jako poważniejszą konkurencję dla bardziej dopracowanych przedstawicieli gatunku.

Jednocześnie gra posiada coś, co potrafi zatrzymać przy ekranie na dłużej, mimo wszystkich jej wad. To typ produkcji idealnej na krótkie sesje — kilkanaście minut szybkiej jazdy, wykonanie kilku wyzwań i powrót do innych tytułów. Sam kilkukrotnie łapałem się na tym, że wracałem do gry właśnie w takich momentach, gdy nie miałem ochoty angażować się w bardziej rozbudowane i wymagające produkcje. Prosta struktura rozgrywki oraz natychmiastowa akcja sprawiają, że Nitro City Racing może pełnić rolę lekkiego „zapychacza czasu”.

Nie zmienia to jednak faktu, że jako gra na PlayStation 5 produkcja pozostawia spory niedosyt. Brakuje tutaj większej różnorodności, bardziej dopracowanego modelu jazdy i elementów, które pozwoliłyby wyróżnić się na tle konkurencji. Fani ambitniejszych wyścigów prawdopodobnie szybko odbiją się od tej produkcji, ale osoby szukające nieskomplikowanej, arcade’owej rozrywki na krótkie sesje mogą znaleźć tutaj odrobinę niezobowiązującej zabawy.